Rowerywarszawa.pro Logo

Holenderskie fenomeny

, 16. czerwca 2015

Ocena 5.0 / 5 (3)

Słyną z wyjątkowego stylu i niezniszczalnej konstrukcji. Rowery holenderskie są synonimem wygody, wyrafinowanego gustu, ponadczasowego, uniwersalnego wzornictwa. Jak każda ikona techniki - zarówno klasyczne jak i współczesne markowe „holendry” marek Batavus, czy Gazelle mają swoich kopistów w Chinach, którzy jednak nie potrafią odtwtorzyć holenderskiej jakości. A przecież na pierwszy rzut oka - holender to w sumie całkiem prosty w konstrukcji rower. Przyjrzyjmy się więc bliżej tajemnicy kryjącej się w oryginalnym rowerze z kraju tulipanów.

Tożsamość dwukołowca

To, co określa klasyczny holenderski typ roweru - to oczywiście jego miejsce produkcji. Holendrzy swoją wysoką rangę w świecie projektowym w dużej mierze zawdzięczają potrzebie gruntownego zrozumienia jak dany produkt będzie zachowywał się w ściśle określonej sytuacji i rzeczywistości. Dzięki takiemu podejściu mamy wrażenie, że produkt jest „skrojony” pod nasze potrzeby, zaprojektowany specjalnie dla nas. Rower holenderski stworzony został z myślą o wygodnym poruszaniu się po mieście, przez osoby w każdym wieku. Jego budowa została więc zaprojektowana w taki sposób, by swobodnie mogły z niego korzystać nieszczególnie wysportowane lub o osoby o większych gabarytach. Chodziło o to, by sprawnie pokonywać odległości mogąc rozkoszować się urokami miasta. I tak jest w istocie - wygodna postawa, komfortowe siodełko, szeroki widok zaspokajają w pełni te najbardziej uniwersalne potrzeby użytkownika roweru. Przestrzeń, swoboda, bezpretensjonalność to pierwsze wrażenie którego doznajesz w konfrontacji z tego typu rowerem. Holendrzy dzielą rowery na dwa typy Opafiets(„rowery dziadka” z równoległą do ziemi ramą) i Omafiets (damki). Charakterystycznym elementem Opafites jestrównoległa do ziemi rama. Przez lata konstrukcja ta jednak nieco wyewoluowała, dlatego w dzisiejszych wersjach Opafiets takich jak model Gazelle Heavy Duty rama często bywa lekko nachylona, co ma na celu poprawić komfort jazdy. 

Czarne Omafiets zwane też „rowerami babuni” projektowane były z myślą o starszych paniach - stabilne konstrukcje miały ułatwiać wsiadanie i schodzenie z roweru. Doskonałym przykładem dzisiejszej wersji Omafiets jest Gazelle Classic R3T.


W obu przykładach współczesnych wersji rowerów holenderskich siodełko usytuowane jest na wysokości, lub nieco wyżej kierownicy. Geometria tych rowerów w połączeniu z szeroko rozstawionymi rękami warunkuje wygodną, stabilną pozycję, nie naprężająca karku. Wszystko to razem sprawia, że użytkownik chętnie sięga po rower by na chwilę pofrunąć nad miastem â zarówno w codziennych sprawach jak i dla zwykłej przyjemności zwiedzania.

Rower uwikłany w kontekst

Istotną cechą rowerów holenderskich są duże koła. Holendrzy jako ludzie wysokiej postury - dla własnego komfortu jeżdżą na kołach 28'' lub 29'' wyposażonych w grube szprychy oraz wysokiej jakości, dość kosztowne stalowe obręcze. Szeroka kierownica nazywana „jaskółką” umożliwia wygodny, równoległy do kierunku jazdy, pewny chwyt zapewniający swobodne wykonywanie manewrów. Rower holenderski zaprojektowano z myślą o jeździe miejskiej przy każdej pogodzie, zarówno podczas upałów jak i w czasie deszczu. Holendrzy w bardzo odpowiedzialny sposób podchodzą do wyboru surowców wykorzystywanych do produktu. Patrząc na niego zarówno z punktu widzenia bezpieczeństwa jak i zmysłowego odbioru przez użytkownika. Poszczególne komponenty produkowane w różnych krajach na terenie Europy takich jak Belgia czy Niemcy - odznaczają się wysoką odpornością na skrajne warunki atmosferyczne. Zaletą rowerów holenderskich jest także ich wysoka sprawność i żywotność. W gruncie rzeczy - poza sezonowym odświeżaniem napędu, rowery te nie wymagają żadnych szczególnych zabiegów. Do stałych elementów konstrukcji holenderskiego roweru należy także mocny, stabilny bagażnik, co ciekawie podkreśla w swoich modelach marka Batavus. Bagażniki umożliwiają transport ciężkich zakupów, a nawet dodatkowego pasażera.

Niuanse, detale, szczególiki

Uroda holenderskich rowerów to wypadkowa kilku czynników. Jednym z nich są proste, dodające rowerowi szlachetności detale i akcenty. Jednak ich walory estetyczne rzadko funkcjonują w odosobnieniu. Najczęściej są wynikiem technologii, tak jak stylowe, dodające indywidualności lampki - większa z przodu i mały czerwony sygnalizator z tyłu roweru, a także praktyczne osłony na łańcuch i koła. Dawniej, do najpopularniejszych należały osłony skóropodobne i metalowe. Obecnie często spotykane są wersje z plastiku i sztucznego tworzywa. Osłony takie jak w rowerze Gazelle Classic 3R3T.

Nie tylko chronią przed wkręcaniem się płaszcza w szprychy i łańcuch, ale zabezpieczają też wewnętrzne mechanizmy roweru przed zabrudzeniami, dzięki czemu rower nie wymaga częstej konserwacji. Sprawdzonym, nadającym rowerowi świeżości trikiem okazały się także malowane na biało błotniki. Te drobne, bezpretensjonalne akcenty w połączeniu ze szczególnym podejściem do roweru jako produktu zintegrowanego z człowiekiem i miejskim otoczeniem złożyły się na wyjątkową jakość rowerów holenderskich. Jakość, która jest osiągalna dla każdego przeciętnego holendra - cena najtańszych oryginalnych czarnych Omafiets i Opafiets kształtuje się w granicach 170-240 euro. Współczesne, markowe rowery holenderskie to już nieco większy wydatek, ale też dużo mniejsza waga i bardziej spersonalizowane modele. Najważniejsze by świadomie wybrać rower, dostosowany do naszego trybu życia, za który producent bierze pełną odpowiedzialność.

Copyright © 2016 by Rowerywarszawa.pro & BikeSalon.pl
Rowerywarszawa.pro jest katalogiem produktów dostępnych do kupienia w sklepie BikeSalon.pl. Proces kupna odbywa się tylko na ww. stronie lub w sklepach stacjonarnych.